Radzenie sobie z endometriozą to umiejętność radzenia sobie w codziennym życiu. Jest to proces, na który składają się różne strategie, które kobiety chore na endometriozę uruchamiają w obliczu stresujących wydarzeń, które z roku na rok pojawiają się w ich życiu wraz z rozwojem choroby. Bardzo ważnie jest holistyczne
Mary Komasa, a właściwie Maria Wiktoria Komasa-Łazarkiewicz, to polska wokalistka, która solidaryzuje się z kobietami i często zabiera głos na tematy społeczne. Ostatnio udzieliła szczerego wywiadu, w którym opowiedziała o swojej walce z chorobą. Czym jest endometrioza?
Olej z konopi – najlepsze źródło kwasów NNKT (niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych). Błonnik – ma ogromne znaczenie w endometriozie ze względu na jego funkcje w zmniejszaniu puli dostępnych estrogenów. Wspieranie leczenia endometriozy dietą zakłada ponadto suplementację (najlepiej w postaci naturalnej z żywności lub
Endometrioza a problemy z układem moczowym: badanie objęło ponad 1100 kobiet. Badanie obejmowało 1161 kobiet, z czego 520 miało stwierdzoną endometriozę, potwierdzoną w badaniu laparoskopowym, a 641 – nie. Analiza dotyczyła pacjentek, które zostały włączone do badania „Women’s Health Study: od okresu dojrzewania do
Centrum Leczenia Endometriozy. Specjalizujemy się w operacyjnym leczeniu endometriozy z wykorzystaniem technik małoinwazyjnych takich jak laparoskopia i system wsparcia chirurgicznego. W Centrum Leczenia Endometriozy w Szpitalu na Klinach zajmujemy się operacyjnym leczeniem endometriozy, a w zespołu wchodzą ginekolog, urolog oraz chirurg
Endometrioza. Jeśli cierpisz z nią po cichu, jak wiele kobiet, wiesz jak bardzo może ona wpłynąć na twoje życie. W tym artykule (i podcaście) dzielę się niektórymi, popartymi naukowo ziołami i suplementami, których używam w mojej praktyce medycznej, aby pomóc moim pacjentkom w zwalczaniu objawów i powiązanych przyczyn endometriozy, w tym zapalenia i dysregulacji
Z433Zr. Nieustany ból brzucha, dyskomfort podczas stosunku, ciągłe zmęczenie, częste biegunki, obfite miesiączki… Te objawy mogą zwiastować endometriozę. Co robić, gdy zaobserwujemy u siebie takie dolegliwości? Zobacz, jakie badania pozwalają wykryć endometriozę. Podstawowe badania krwi i hormonów Badanie ginekologiczne USG dopochwowe Określenie markera nowotworowego CA-125 USG odbytu Rezonans magnetyczny MRI Kolonoskopia Laparoskopia Czy endometriozę można wykryć za pomocą cytologii? Endometrioza to choroba, w której przebiegu dochodzi do narastania komórek błony śluzowej trzonu macicy poza jamą macicy. Komórki te przypominają budową komórki znajdujące się w endometrium i reagują na zmiany hormonalne, przez co w wielu miejscach w organizmie występuje przewlekła reakcja zapalna. Endometrioza to bardzo bolesne miesiączki (które mogą wręcz przypominać bóle porodowe), ból w czasie oddawania moczu i stolca oraz bóle brzucha i w krzyżu. Dolegliwości tych nie wolno lekceważyć, ponieważ nieleczona endometrioza może prowadzić do poważnych konsekwencji. Postępująca choroba wyrządza w organizmie nieodwracalne szkody, może przyczyniać się do niepłodności i tworzenia się niebezpiecznych zrostów między narządami. Zbyt późne rozpoznanie choroby sprawia, że kobiety żyją w ciągłym bólu i zmagają się z różnego rodzaju problemami zdrowotnymi. Nieleczona endometrioza może przyczyniać się też do tak ważna jest jak najszybsza diagnoza i wdrożenie leczenia farmakologicznego. Od czego zacząć?Na początku należy odwiedzić ginekologa, który przeprowadzi szczegółowy wywiad lekarski. Taka wizyta to podstawa, która pomaga lekarzowi określić kierunek dalszych badań. Dlatego do pierwszej wizyty należy się przygotować, najlepiej sporządzając notatkę opisującą wszystkie dolegliwości, które wydają nam się niepokojące. Jeżeli mamy za sobą wizyty u innych lekarzy czy badania przeprowadzone w przeszłości, warto mieć przy sobie całą dokumentację. Jak wygląda diagnostyka krok po kroku? Oto badania, które należy wykonać:Podstawowe badania krwi i hormonówDiagnostykę warto zacząć od podstawowych badań, takich jak morfologia, poziom żelaza, ferrytyny, badania hormonów (TSH). Możliwe, że wyniki badań będą wskazywały też na inne choroby (na przykład choroby tarczycy).Badanie ginekologiczneW czasie badania lekarz ocenia ułożenie i ruchomość macicy. Badanie przedmiotowe w wielu przypadkach umożliwia wykrycie guzków czy dopochwoweTo nieinwazyjne i bezpieczne badanie obrazowe kobiecych wewnętrznych narządów płciowych. Pomaga wykryć największe ogniska choroby. Podczas badania można zaobserwować charakterystyczne markera nowotworowego CA-125Marker Ca-125 to marker nowotworowy wykorzystywany w diagnostyce nowotworu jajnika. Jego poziom może być podwyższony również w wyniku odbytuU niektórych kobiety dodatkowo wykonuje się USG przez odbyt. Ta metoda pomaga dokładnie zbadać stosunki anatomiczne w magnetyczny MRIZdarza się, że lekarz zaleca wykonanie rezonansu magnetycznego, który umożliwia ocenę rozległości choroby, zwłaszcza w przypadku endometriozy poza otrzewnowej. Brak widocznej endometriozy na obrazie MRI nie wyklucza jednak choroby. KolonoskopiaNiestety, endometrioza może atakować również jelito grube, dlatego w przypadku wystąpienia nasilonych dolegliwości, często wykonuje się kolonoskopię, czyli badanie polegające na wprowadzeniu przez odbyt specjalnego wziernika zakończonego kamerą. Kolonoskopia pomaga sprawdzić, czy komórki endometriozy przeniknęły przez ściany ostateczne badanie, które według Europejskiego Towarzystwa Rozrodu Człowieka i Embriologii (ESHRE) powinno wykonywać się tylko w określonych przypadkach (na przykład w sytuacji, gdy u pacjentki badania obrazowe nie dają wyników mimo silnych objawów). Laparoskopia polega na umieszczeniu we wnętrzu ciała wziernika z kamerą i miniaturowym narzędziem. Zwykle laparoskop wprowadza się przez niewielkie nacięcia w okolicach pępka. Celem laparoskopii jest zlokalizowanie ognisk endometriozy i pobranie wycinka tkanek do dalszych badań. Zabieg wykonuje się w znieczuleniu endometriozę można wykryć za pomocą cytologii?Mimo że cytologię warto wykonywać przynajmniej raz w roku, nie pomoże ona w wykryciu endometriozy. Cytologię wykonuje się w celu zdiagnozowania stanów przednowotworowych lub nowotworowych (gdy nie dają innych objawów). Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem. Źródło:
Fot.: Kadr z programu 36,6, sezon 4., odcinek 11. Endometrioza to schorzenie, które może występować nawet u co 5. kobiety. Choroba polega na występowaniu endometrium (czyli błony macicy) poza układem rozrodczym kobiety. Mówiąc prosto - fragment macicy lokalizuje się w innym miejscu w organizmie i podlega comiesięcznym krwawieniom. Endometrioza może powodować dolegliwości bólowe, krwawienia z układu pokarmowego oraz przyczyniać się do rozwoju nowotworów. Niestety objawy endometriozy są bardzo indywidualne, wszystko zależy od tego, gdzie zlokalizowała się błona śluzowa macicy, czyli endometrium. Może ona umiejscowić się dosłownie wszędzie - medycyna zna przypadki, że dotarła ona aż do mózgu pacjentki. Najczęściej jednak są to rejony brzucha i do objawów zaliczamy: bóle w okresie menstruacji; bardzo obfite krwawienia; krwawienia z odbytu; ból brzucha i okolic; krwawienia z przewodu pokarmowego; osłabienie; bolesne stosunki; niepłodność; biegunki i zaparcia w trakcie miesiączki; bóle promieniujące. Polecamy: Sprawdź, czy możesz mieć endometriozę. Wypełnij ankietę i przekonaj się, czy jesteś w grupie ryzyka! Jednak jak już wspominaliśmy, bardzo wiele zależy od lokalizacji endometrium, co się dzieje, gdy zlokalizowana jest poza brzuchem? Bardzo częstym objawem endometriozy kopuły przepony i płuc są bóle barków w czasie menstruacji. Wskazana jest wtedy tomografia płuc z oceną radiologa znającego się na rozpoznaniu endometriozy - mówi dr Mikołaj Karmowski, specjalista w leczeniu endometriozy. Endometrioza jest chorobą typowo kobiecą, a ryzyko zachorowania na nią zwiększa się u pacjentek (nawet od 7 do 10 razy), których matki cierpiały na schorzenie. Co trzeba wiedzieć o chorobie? Zobaczcie na filmie: Zobacz film: Endometrioza -co trzeba o niej wiedzieć? Źródło: 36,6 Do zdiagnozowania endometriozy należy wykonać badanie ginekologiczne, USG brzucha lub rezonans magnetyczny (ale uwaga - badania musi ocenić ekspert potrafiący rozpoznać chorobę), należy również oznaczyć poziom markera CA-125. Bardzo często wykonywany jest zabieg laparoskopii -to inwazyjne badanie, które dokładnie obrazuje stan organów wewnętrznych oraz umożliwia pobranie wycinka do analiz laboratoryjnych. Dr Mikołaj Karmowski przekonuje, że jedynym skutecznym leczeniem endometriozy jest operacyjne jej usunięcie. Ważna jest także farmakoterapia oraz odpowiednia dieta przeciwzapalna. Do problemu należy podejść kompleksowo, zwłaszcza, że za rozwojem choroby stoją m. in. stres, zła dieta, brak aktywności fizycznej. Zobacz film: Jak wygląda zabieg usunięcia endometriozy? Źródło: 36,6 Kobiety, które urodziły dziecko, nie powinny bagatelizować żadnych objawów choroby - wbrew popularnej opinii one również narażone są na rozwój schorzenia. Co więcej cesarskie cięcie może przyspieszyć rozsianie endometriozy do powłok brzucha! Endometrioza jest bardzo często przyczyną niepłodności, jednak nie zawsze udaje się ją wyleczyć z zachowaniem płodności pacjentki - wszystko zależy od stopnia zaawansowania schorzenia i jego lokalizacji. Leczenie endometriozy dzieli się na leczenie choroby oraz leczenie endometriozy jako przyczyny niepłodności, zauważa dr Karmowski. Dziesiąty odcinek programu 36,6°C już za nami! Rozwiąż quiz i sprawdź, co z niego zapamiętałeś! Odpowiedz na 10 pytań Rozpocznij quiz
Zaczyna się niewinnie. Bolesne, obfite miesiączki. Kilka dni, regularnie wykradanych nam z życiorysu, bo boli. Ale przecież to okres, to ma boleć, prawda? Do tego ból w trakcie stosunku, przy wypróżnieniu bądź oddawaniu moczu. Tylko ile jesteś w stanie wytrzymać? Ile podpasek założyć jednocześnie, byle nie przeciekło? Ile rzeczy zawalić, żeby nie musieć wychodzić w tym stanie z domu? – Zakładałam po dwie wielkie podpaski na raz, a i tak co chwilę musiałam je zmieniać. Zdarzało się, że miałam na sobie też dwie pary majtek, byle lepiej zabezpieczyć się przed przeciekaniem. Bywało, że i to było za mało. Droga do szkoły wystarczyła, żebym dotarła tam cała mokra. Czułam się jak bomba, której ciężko chodzić, wykonywać nawet najprostsze czynności – wspomina Marta. Dziś ma 34 lata, ale jej dramat zaczął się, kiedy miała ledwie 11. Zanim dowiedziała się, co jej dolega, minęło kolejnych 10. Połowa życia w bólu, poczuciu niesprawiedliwości, zagubieniu, samotności, niewiedzy. I bardzo chciałabym Wam napisać, że dziś to wygląda inaczej. Że tu jest Polska, Europa, XXI wiek. Że endometrioza jest już na tyle znaną i oswojoną chorobą, że tego piekła da się łatwo uniknąć. Tyle, że nie jest to prawda. Partnerem merytorycznym wpisu jest Szpital Medicover. Pamiętajcie proszę, że tekst ma charakter informacyjny i nie zastąpi konsultacji lekarskiej. Jeżeli potrzebujecie fachowego wsparcia, znajdziecie je pod tym linkiem – czeka tu na Was lista ich ginekologów, którzy specjalizują się zarówno w wykonywaniu badań w kierunku endometriozy, jak i w samym jej leczeniu. ILE CZASU CZEKA SIĘ NA DIAGNOZĘ? CZASEM 10-12 LAT Od 7 do 10 lat. Wg innych szacunków – od 8 do nawet 12. Wciąż aż tyle zajmuje kobiecie otrzymanie poprawnej diagnozy. Brakuje lekarzy, którzy wyspecjalizowaliby się w endometriozie, potrafili ją rozpoznać nawet po najbardziej niespecyficznych objawach. Brakuje w końcu edukacji samych kobiet, które latami żyją w przekonaniu, że tak ma być. Że ból jest normalny, niezależnie od stopnia nasilenia. Że miesiączka to nie choroba, a skoro wszystkie kobiety ją mają, to widocznie u wszystkich tak to wygląda. A nie wygląda. Okres nigdy nie powinien rujnować Ci zdrowia i życia. Jeżeli ból utrudnia bądź uniemożliwia Ci funkcjonowanie, to nie jest to normalne. Jeżeli Twoje miesiączki są tak obfite, że nie nadążasz z wymianą podpasek, to także nie jest normalne. Wszystko, co Cię niepokoi, wymaga konsultacji z lekarzem oraz postawienia diagnozy. Bo najgorsze, co możemy sobie zrobić, to dać sobie wmówić, że widocznie taka nasza uroda albo że tak musi być. Zanim ktoś się zdziwi, jak można przez dekadę diagnozować jedną i tę samą chorobę. Zacznijmy od tego, że wiele pacjentek nie wie nawet, że ją ma, więc uczy się z nią żyć. Boli? To boli. Zawsze bolało. Mamę też boli, koleżankę też boli. Weźmie się tabletki, zagryzie zęby. I dopóki taka kobieta nie zacznie chodzić z bólu po ścianach, albo nie pojawią się inne objawy, które skutecznie wykluczą ją z życia, to będzie akceptować, że taki jej los. Człowiek do wszystkiego się przyzwyczai. Statystyki przerażają. Na endometriozę choruje nawet milion Polek. Łącznie to 176 milionów kobiet na całym świecie CZYM JEST ENDOMETRIOZA? Wyjaśnijmy sobie jednak, czym tak w ogóle jest endometrioza. Jak się okazuje, endometrioza to wyjątkowo podstępna choroba, którą zwykle równie trudno jest zdiagnozować, jak i leczyć. Potrafi rozwijać się latami, często po cichu, nie dając większych objawów lub dając takie, które nie wzbudzają naszych podejrzeń. Co jednak dzieje się w naszym ciele? – O endometriozie mówimy wtedy, kiedy tkanka, wyścielająca wnętrze macicy, czyli tzw. endometrium, zaczyna wzrastać poza nią. Może się to dziać w obrębie jamy brzusznej, obejmując jajniki, jajowody, jelita czy pęcherz moczowy. Co więcej, tak nieprawidłowo zlokalizowane endometrium reaguje tak, jakby nadal znajdowało się we wnętrzu macicy. A zatem podlega przemianom cyklicznym, zachodzącym podczas cyklu menstruacyjnego – tłumaczy dr n. med. Joanna Bubak-Dawidziuk ze Szpitala Medicover w Warszawie. Oznacza to, że endometrium wzrasta i złuszcza się poza macicą. Niezależnie od tego, czy dzieje się to w obrębie narządów jamy brzusznej, czy też np. klatki piersiowej. A to może to prowadzić do powstania przewlekłego stanu zapalnego, a w konsekwencji do powstawania zrostów. Tak tworzą się zwłókniałe pasma, łączące ze sobą narządy, które normalnie połączone ze sobą nie są. W przypadku endometriozy najczęściej są to jajniki, jajowody, macica, ściana miednicy, moczowody, pęcherz moczowy i jelito. I wtedy zaczyna się cały szereg objawów, które bywają diagnozowane jako zupełnie inne schorzenia. Przykłady? Poza tymi, wymienionymi wcześniej, często występują też wzdęcia, biegunki, zaparcia, przewlekłe zmęczenie. Ale pacjentki zgłaszają się też z takimi objawami, jak duszność czy krwioplucie. I wtedy okazuje się, że endometrioza obejmuje już płuca. Znane są też przypadki umiejscowienia jej w okolicach pępka, a nawet języka, oka czy mózgu. A wciąż mówimy przecież o chorobie, która swój początek bierze w macicy. 176 MILIONÓW KOBIET. MILION W SAMEJ POLSCE Szacuje się, że na endometriozę choruje dziś ok. 10 proc. Polek między 20. a 40. rokiem życia. Na to wskazują przynajmniej dane Narodowego Programu Leczenia Endometriozy. Ale ile dokładnie? Tego nie wiadomo, bo w wielu przypadkach choroba wciąż pozostaje niezdiagnozowana. Natomiast nie są to liczby, wokół których można by przejść obojętnie. Milion Polek. 14 milionów Europejek. 176 milionów kobiet na całym świecie. Trudno sobie wyobrazić, by te dane mogły być bardziej przerażające. Zwłaszcza, że mówimy o chorobie, która objawia się niewyobrażalnym bólem i to nie tylko brzucha. Która potrafi zlepić nasze organy wewnętrzne tak, by tworzyły jedną, wielką ranę. Jak kokon, który trzeba by rozerwać, by zobaczyć wszystkie zrosty. A nieleczona endometrioza to już całe pasmo objawów, uprzykrzających i utrudniających życie. – Ból zaczął mnie wykluczać z życia, próbowałam w te dni zrobić wszystko, żeby nie iść do szkoły, nie było też mowy o spotkaniach ze znajomymi. Chciałam ten czas przeleżeć, przespać, przecierpieć w łóżku, sama. Brałam coraz silniejsze leki przeciwbólowe, coraz bardziej robiłam się na nie odporna – wspomina Marta. Jako dorosła kobieta odbijała się od lekarza do lekarza. Badania niczego nie wykazywały, od każdego słyszała, że przecież jest zdrowa. – Pewnego dnia w pracy poczułam ból, który był już nie do wytrzymania. Karetka, szpital, badanie. Diagnoza, że nadal jest wszystko w porządku. I powrót do domu. – Nie mogłam już funkcjonować, ból był nie do zniesienia. Następnego dnia to już rodzice zawieźli mnie do szpitala, ja byłam nieprzytomna z bólu. Tam dopiero dwóch kolejnych lekarzy, po dwóch USG zobaczyło, że w brzuchu jednak coś się zadziało. Pilna operacja, przed którą były standardowe formalności. Młoda, bezdzietna dziewczyna, nagle dostaje do podpisania ewentualną zgodę na wycięcie wszystkiego… To był dla mnie dramat, ale ból nie pozwalał czekać z decyzją. Operacja, w brzuchu 8-centymetrowy guz. Torbiel, pęknięta i już rozlana. A przecież wciąż mówimy o tej samej kobiecie, która latami szukała ratunku i słyszała, że jest zupełnie zdrowa. Jak to możliwe? Masz bolesne i obfite miesiączki? Odczuwasz ból przy stosunku? To może być endometrioza „TO OKRES JEST, TO MA BOLEĆ”. ALBO: „WIDOCZNIE TAKA PANI URODA” Niestety, żyjemy w kraju, w którym edukacja seksualna wciąż jest tematem tabu. W którym rodzice wstydzą się rozmawiać z dziećmi o wszystkim, co bardziej wstydliwe. Pochwa, okres, macica? W wielu domach to słowa, które nigdy nie padną. Szkoła? Na tę także nie ma co liczyć. To dlatego kobiety często nie wiedzą, co i dlaczego się z nimi dzieje. Od matek słyszą, że je też boli. A i tak jesteśmy dziś w o tyle komfortowej sytuacji, że mamy internet. Jeśli więc trafisz na odpowiedni artykuł, sama połączysz kropki, zrobisz to, czego teoretycznie robić nie wolno, ale w tym przypadku często okazuje się jedynym ratunkiem, tj. zdiagnozujesz się sama – to już jest coś. Teraz wystarczy trafić na dobrego lekarza, który będzie wiedział, co dalej. A dalej zaczyna się wcale niełatwa droga. Brakuje specjalistów i ośrodków referencyjnych. Opanowanie diagnostyki i leczenia endometriozy wymaga lat szkoleń, a na to – jak zwykle – nie ma pieniędzy. I nie jest to wyłącznie polski problem. Ogrom kobiet trafia więc na lekarzy, którzy nigdy nie spotkali się z podobnym przypadkiem, nie mają wystarczającej wiedzy lub doświadczenia. – Pani problem jest między uszami, a nie między nogami – usłyszała Ania. A takich, jak ona, jest więcej. Określanych mianem histeryczek, księżniczek, paniusi. Jedne słyszą, że tak macica domaga się dziecka. Inne, że jak urodzą, to im przejdzie. Jeszcze inne, że widocznie nie mają większych problemów. – Jakby nikt nie rozumiał, że endometrioza robi z Ciebie trupa za życia – pisze mi Ada. CO Z TYM SEKSEM, KIEDY WSZYSTKO BOLI? Trzeba też podkreślić, że endometrioza to nie tylko problemy w funkcjonowaniu w pojedynkę. To też niekiedy problemy w funkcjonowaniu w parze. Bo i jak tu cieszyć się nawet najbardziej udanym związkiem, kiedy każda próba współżycia kończy się dyskomfortem lub bólem? Co to za przyjemność, jeśli już od pierwszych minut zastanawiasz się, jaką pozycję przyjąć, żeby nie bolało? Jeśli zamiast cieszyć się bliskością, odliczasz minuty do momentu, kiedy to się skończy? A, niestety, ból w czasie stosunku to jeden z częstszych objawów endometriozy. I nie dość, że utrudnia życie tu i teraz, to w dalszej perspektywie może też rzutować na cały Wasz związek. Bo przecież ani Ty nie możesz zmuszać się do czegoś, co sprawia Ci ból, ani Twój partner nie zrezygnuje z seksu już do końca życia. Co tu pomoże? Przede wszystkim, rozmowa. Oboje musicie być świadomi tego, co Wam sprawia przyjemność, a co wręcz przeciwnie. Tyle mówi się o tym, że komunikacja jest podstawą udanego związku – pamiętajcie o tym. Tak samo, jak o otwartości na Wasze wzajemne potrzeby, ale też możliwości. Wasz partner musi być świadomy tego, co się dzieje, od początku do końca. Zwłaszcza, że endometrioza może odpowiadać nie tylko za ból w trakcie stosunku, ale też za suchość pochwy czy problemy z osiągnięciem orgazmu. Dlatego tak ważna jest tu szczerość i wypracowanie wspólnych metod działania. Najgorsze, co można zrobić, to udawać, że problemu nie ma. A przecież seksu nie da się unikać w nieskończoność. Zwłaszcza, że próby zamiecenia tematu pod dywan mogą się skończyć frustracją obydwu stron – zarówno kobiety, która chciałaby się na niego zdecydować, ale się boi, jak i mężczyzny, który nie rozumie, dlaczego partnerka stale go od siebie odsuwa. Tym, co może Wam pomóc, jest też rozmowa z ginekologiem i/lub seksuologiem. Znaczenie ma też moment stosunku – najlepiej decydować się na niego w pierwszej połowie cyklu, przed owulacją. Warto też postawić na długą grę wstępną, wyczucie i delikatność. I nie rzucać się od razu na głęboką wodę, a dopiero w miarę możliwości sięgać po inne, bardziej śmiałe konfiguracje. Natomiast to, co w tym przypadku jest absolutnie niezbędne, to właśnie szczerość i cierpliwy, empatyczny partner. ENDOMETRIOZA A MACIERZYŃSTWO. CZY MOŻNA MIEĆ WTEDY DZIECKO? Co więcej, nieleczona endometrioza może prowadzić także do niepłodności. Dlatego sposób leczenia uzależnia się od stanu pacjentki. Jeżeli w najbliższej przyszłości nie planuje zachodzić w ciążę, a jej głównym problemem są bolesne, obfite miesiączki, można myśleć o wprowadzeniu leczenia hormonalnego. Jeżeli jednak problemem są trudności z zajściem w ciążę, to należy najpierw usunąć ich przyczynę. Często wtedy zapada decyzja o leczeniu chirurgicznym. Jego celem jest wówczas usunięcie zrostów, stanowiących mechaniczną przeszkodę dla zapłodnienia. Wiele kobiet decyduje się jednak na ciążę, nie zdając sobie sprawy z własnej choroby. I wtedy zaczyna się dramat. – Nie było problemu zajściem, zaczęło się później. Krwawienia, ciąża mała jak na swój wiek. Po kilku tygodniach poronienie zatrzymane. Szpital, łyżeczkowanie, później silne krwawienia i ogromny ból. Wizyta lekarska: źle wyczyszczona macica, resztki ciąży nadal pozostawione, kolejne łyżeczkowanie. Kilka miesięcy dochodzenia do siebie psychicznie – wspomina Marta. Później druga ciąża. – Początki podobne, ciąża mała, plamienia. Leki na podtrzymanie. 42. tydzień ciąży, zdrowa ciąża, przenoszona, ale dziecko nie chce wyjść. Oksytocyna, balonik, masaże, chodzenie po schodach, znów oksytocyna. Decyzja o CC. Po CC znów ciężkie dochodzenie do siebie. Mocne bóle, ciągnięcie brzucha, biegunki. Codzienne dwie godziny skrajnie silnych bólów brzucha, przy których nie można było nawet oddychać, mówić, jeść. Diagnoza trwa niekiedy do 12 lat. Dlatego tak ważna jest edukacja ENDOMETRIOZA TO CHOROBA, NIE FANABERIA I to jest chyba w tym wszystkim najstraszniejsze. To cierpienie i samotność, która mu towarzyszy. Bo nikt nie rozumie, badania wszystkiemu przeczą, a ciało staje się naszym wrogiem. I to nie jest tak, że my, kobiety, się nie leczymy. Paradoks polega na tym, że leczymy się i to często na własną rękę. Szukając ratunku u dra Google’a, spędzając godziny na forach internetowych, dopytując, drążąc. A przecież jesteśmy pacjentkami, nie lekarzami. To nie jest nasza rola. Ale i lekarze bywają często bezradni. A to dlatego, że endometrioza jest bardzo niespecyficzną chorobą, której elementy ciężko niekiedy połączyć w jedną, spójną całość. To szereg teoretycznie niepowiązanych ze sobą objawów, do tego dotyczących przeróżnych sfer życia. Jeżeli pacjentka nie wie, czym jest endometrioza, a lekarz nie skojarzy symptomów, to postawienie diagnozy może być naprawdę trudne. Zwłaszcza, że nawet badanie ginekologiczne połączone z USG dopochwowym nie daje zawsze od razu gotowej diagnozy, a te najbardziej skryte zmiany łatwo przeoczyć. Pacjentka może więc mieć szereg objawów, dla których długo nie znajduje się logicznego wytłumaczenia. I tak też wiele razy działo się w przypadku Marty. – Znów badania na wszystko: na krew, na pasożyty, gastroskopia, kolonoskopia, alergie pokarmowe, wszystkie możliwie powiązane badania i konsultacje. Nic. Wszystko w porządku. A ja z bólu zaczęłam odkładać jedzenie, po którym mnie bolało. Pewnego dnia odłożyłam już wszystko. Bałam się nawet pić wodę. Nie miałam siły żyć. A w domu malutkie dziecko. TA HISTORIA MA HAPPY END. TWOJA TEŻ MOŻE MIEĆ Historia Marty to historia niewyobrażalnego cierpienia, które nigdy nie powinno było się wydarzyć. A takich są niestety tysiące. Kobieta z endometriozą wciąż jest dla systemu niewidzialna. Nie ma jej kto diagnozować, więc tym bardziej nie ma kto jej też leczyć. Dlatego powstają teksty takie, jak ten. Bo nie wiem, czy wiecie, ale marzec jest miesiącem świadomości endometriozy. Jego celem jest dostarczenie wsparcia i wiedzy kobietom, zmagającym się z tym schorzeniem. Bo to nie do pojęcia, że choroba, która znana jest od XVIII wieku, w powszechnej świadomości wciąż właściwie nie istnieje. A przecież Marta i tak ma w tym wszystkim wiele szczęścia. W końcu trafiła na odpowiedniego lekarza, jest po diagnozie, operacjach, ma dwójkę dzieci. Wie, z czym i jak walczyć. I – wbrew pozorom – jej historia nie ma przestraszyć, ale dać nadzieję. Że z endometriozą da się wygrać, zminimalizować ból i inne objawy, zajść w ciążę, donosić ją i urodzić. Pamiętajmy więc, że diagnoza to nie wyrok. To mapa. Kiedy wiemy już, co nam dolega, możemy próbować to leczyć. A endometriozę w dzisiejszych czasach na szczęście leczyć się da. Nie bójcie się pytać o nią swoich lekarzy. Jeżeli czujecie, że nie są w stanie Wam pomóc – szukajcie innych. Pomocy możecie szukać też u lekarzy ze Szpitala Medicover. Wszystkie informacje znajdziecie pod tym linkiem – tu także możecie umówić się na wizytę. Pytajcie więc, konsultujcie, nie lekceważcie dokuczliwych objawów, nie zagłuszajcie swojej intuicji. I nie dajcie sobie wmówić, że „taka Wasza uroda”. Bo to żadna diagnoza. Masz objawy? Skonsultuj je z lekarzem. Endometriozę można i trzeba leczyć. Nie jesteś sama! Partnerem wpisu jest Szpital Medicover Zdjęcia: Tola Piotrowska
Z endometriozą borykają się głównie kobiety w wieku rozrodczym. Choroba kojarzy im się z niepłodnością, bolesnymi miesiączkami i dyskomfortem podczas współżycia. Dla większości z nich jedyną szansą na rodzicielstwo jest zabieg zapłodnienia pozaustrojowego. Czy przy endometriozie ciąża jest w ogóle możliwa? Endometrioza a ciążaJak zajść w ciążę z endometriozą?Endometrioza w ciąży Zajście w ciążę przy endometriozie jest mocno utrudnione. Jednak w pismach medycznych można znaleźć wiele przypadków kobiet, którym dokuczyła endometrioza, a ciąża powstała naturalnie i rozwijała się prawidłowo. Choroba nie jest wyrokiem, choć jej leczenie może być długotrwałe i istnieje ryzyko niepowodzenia. Obecna medycyna daje szansę na bycie mamą nawet kobietom z bardzo zaawansowanymi zmianami. Endometrioza jest chorobą, w której endometrium rozwija się i złuszcza poza jamą macicy. Przyczyna jej powstawania nie została dotąd wyjaśniona, choć spekuluje się, że schorzenie ma podłoże hormonalne i immunologiczne. Z endometriozą boryka się obecnie około 180 milionów kobiet na całym świecie. Ogniska zapalne przy tej chorobie obejmują nie tylko jajniki, ale również żołądek, ściany jelit, a nawet odbytnicę. Skutkiem nieprawidłowego rozrostu mogą być torbiele, zrosty i uciążliwe dolegliwości podczas cykli miesiączkowych. Charakterystycznym objawem endometriozy jest ciągły ból w okolicach miednicy mniejszej, któremu towarzyszą symptomy ze strony układu pokarmowego (ból brzucha, wzdęcia), jelit (biegunka naprzemienne z zaparciami) i układu moczowego (infekcje pęcherza, parcie). Miesiączki kobiety z endometriozą są obfite i bardzo bolesne. Zmiany hormonalne, zrosty i torbiele powodują, że naturalna ciąża przy endometriozie jest trudnością. Niepłodność spowodowana chorobą to duży dramat dla kobiet planujących potomstwo. W niektórych przypadkach jedynym dla nich rozwiązaniem jest zabieg zapłodnienia in vitro. W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję: Odporność, Good Aging, Energia, Beauty Wimin Zestaw suplementów, 30 saszetek 99,00 zł Odporność WIMIN Odporność, 30 kaps. 59,00 zł Odporność Bloxin Żel do jamy ustnej w sprayu, 20 ml 25,99 zł Odporność Bloxin Żel do nosa w sprayu, 20 ml 25,99 zł Odporność, Good Aging, Energia, Mama, Beauty Wimin Zestaw z myślą o dziecku, 30 saszetek 139,00 zł Jak zajść w ciążę z endometriozą? Każda kobieta jest inna, podobnie jak stadium zaawansowania choroby. Naturalna ciąża przy endometriozie nie jest niemożliwa, ale zapłodnienie wymaga od kobiety i jej partnera dłuższych starań i walki o utrzymanie ciąży na późniejszym etapie. Kobiety borykające się z chorobą mają realne szanse na urodzenie zdrowego dziecka. Kobietom, u których opanowana jest endometrioza, a zajście w ciążę dalej jest niemożliwe, proponuje się leczenie hormonalne, polegające na kilkumiesięcznym stosowaniu tabletek antykoncepcyjnych zapobiegających powstawaniu nowych ognisk i łagodzących dolegliwości. Po okresie „przymusowej antykoncepcji” paniom starającym się o dziecko podaje się środki stymulujące jajeczkowanie. Brak ciąży po kilku cyklach stymulowanych oznacza konieczność skorzystania z technik wspomaganego rozrodu. Przed zapłodnieniem warto wykonać laparoskopię zwiadowczą. Usunięcie zmian zwiększy szansę na zapłodnienie podczas zabiegu in vitro lub inseminacji domacicznej. Z technik wspomaganego rozrodu lepiej skorzystać od razu po operacji, aby nie dać zmianom czasu na odrośnięcie. Endometrioza w ciąży Przy endometriozie ciąża jest poniekąd lekarstwem, ponieważ łagodzi uporczywe dolegliwości. Jest to jednak rozwiązanie tymczasowe i nie zawsze skuteczne. Ciąża przy endometriozie jest ciążą wysokiego ryzyka. Krwawienia, które są częste w przebiegu tej choroby, mogą doprowadzić do poronienia, przedwczesnego porodu, urodzenia dziecka z niską masą urodzeniową lub do odklejenia się łożyska. Ciężarna z endometriozą powinna być pod stałą opieką lekarza. Wiele kobiet skarży się na zaostrzenie choroby w pierwszym trymestrze ciąży, co jest skutkiem powiększającej się macicy oraz zmian hormonalnych zachodzących w organizmie. Złagodzenie objawów jest odczuwalne dopiero przed porodem. Remisję choroby można przedłużyć dzięki karmieniu piersią. Podczas laktacji dochodzi do zahamowania wydzielania estrogenów i zatrzymania miesiączki, dzięki czemu nie tworzą się nowe ogniska zapalne. Ciąża nie eliminuje zmian spowodowanych przez endometriozę. Kobiety, które mają tę chorobę, muszą się liczyć z jej nawrotem zaraz po porodzie. Endometrioza ustępuje całkowicie tylko w momencie wejścia kobiety w okres menopauzy, gdy czynność jajników ulega wygaszeniu. Nasze teksty zawsze konsultujemy z najlepszymi specjalistami Bibliografia Przytrzymaji odkryj Kuczyński W., Kurzawa R., Oszukowski P. et. al., Rekomendacje dotyczące diagnostyki i leczenia niepłodności – skrót, Ginekol Pol. 2012, 83, 149-154. Zobacz także Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Ewa Żuchowska Jestem technikiem farmacji z wieloletnim stażem pracy w aptekach ogólnodostępnych. Od wielu lat zajmuję się pisaniem treści na portale internetowe jako copywriter. Moją specjalizacją są artykuły medyczne. Zobacz profil Podoba Ci się ten artykuł? Powiązane tematy: Polecamy
Endometrioza to choroba, która potrafi zmienić życie kobiety w piekło: bólu, złego samopoczucia i braku zrozumienia. Nadal uważana przez niektórych lekarzy za fanaberię – choć zlekceważona, miewa poważne konsekwencje. Czy i jak można z nią sobie poradzić? Konsultacja: dr n. med. Marzena Mazurek, ginekolog-położnik, specjalizuje się w leczeniu endometriozy, były wieloletni pracownik Kliniki Położnictwa i Ginekologii Szpitala Bielańskiego w Warszawie. Wykłada w Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego w Warszawie. Konsultacja: dr n. med. Marzena Mazurek, ginekolog-położnik, specjalizuje się w leczeniu endometriozy, były wieloletni pracownik Kliniki Położnictwa i Ginekologii Szpitala Bielańskiego w Warszawie. Wykłada w Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego w Warszawie. Obfite, niezwykle bolesne miesiączki, którym towarzyszy wiele uciążliwych objawów. Są to nudności, wymioty, omdlenia, ból przy stosunku czy podczas wypróżniania. Endometrioza narasta z każdą kolejną miesiączką. Kończy ją menopauza, ale wtedy zwykle, o ile wcześniej nie poddamy się leczeniu, powikłania są tak nasilone, że uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Co wiemy o endometriozie, jak można ją leczyć, z czego wynika? Oto najważniejsze informacje. Marta Mieloszyk-Pawelec o diecie przy endometriozieEndometrioza – skąd się bierze?Co to jest endometrioza?Endometrioza – objawyStopnie endometriozyEndometrioza – zaawansowana postać chorobyEndometrioza – jak ją wykryć?Endometrioza – leczenieTerapie endometriozy Marta Mieloszyk-Pawelec o diecie przy endometriozie Specjalistka w zakresie mikroodżywiania Marta Mieloszyk-Pawelec opowiada Annie Augustyn-Protas o tym, czym jest endometrioza i jaką dietę stosować, aby złagodzić objawy choroby. Obejrzyj cały wywiad na naszym kanale YouTube. Endometrioza – skąd się bierze? Endometrioza dotyka około 20 procent kobiet w każdej populacji. Bywa rodzinna, to znaczy, że mogą na nią chorować kolejne pokolenia kobiet w jednej rodzinie, ale nie zawsze. Nie odkryto konkretnego genu choroby. Od niedawna coraz więcej lekarzy i naukowców uważa, że endometrioza zalicza się do chorób autoimmunologicznych, czyli polegających na atakowaniu organizmu przez własne komórki. Charakterystyczne dla chorób z autoagresji jest to, że zwykle cierpi się na kilka jednocześnie. Z endometriozą w parze idzie np. niedoczynność tarczycy, ale też bielactwo czy łuszczyca. Co to jest endometrioza? Endometrioza to występowanie endometrium, czyli tkanki błony śluzowej macicy – poza macicą. Jak się tam dostaje? W wyniku wstecznego miesiączkowania – krew z błoną śluzową wypływa przez jajowody (w przeciwną stronę, z powodu narastającego ciśnienia w macicy). Dostaje się do jamy brzusznej, gdzie znajdują się jelita. Zjawisko wstecznego miesiączkowania występuje często, ale zwykle zdrowy organizm kobiety sam umie sobie z nim poradzić. Otóż po miesiączce układ sprzątający, czyli makrofagi i komórki NT (natural killers) – czyszczą pozostałości po miesiączce. Jednak u pacjentek z endometriozą układ sprzątający jest ułomny. Endowojowniczka – Karolina Szymczak opowiada o swoich zmaganiach z endometriozą Endometrioza – objawy W konsekwencji komórki błony śluzowej macicy wszczepiają się w różne miejsca: np. w otrzewną (błonę otaczającą jelito). Tam tworzą zrosty, guzy i torbiele endometrialne (torbiel czekoladowa – ze względu na swój kolor), które niejako zaczynają żyć swoim życiem. Reagują bowiem na hormony wydzielane podczas każdej kolejnej miesiączki – krwawiąc. Z upływem czasu problem narasta, bo zrosty i guzy są coraz obszerniejsze. Problem endometriozy wiąże się zwykle ze skłonnością do obfitych miesiączek. Jest to szczególnie kłopotliwe u kobiet, które nie rodziły – ich kanał szyjki macicy jest bardzo wąski. To utrudnia odpływ krwi z macicy w czasie miesiączki. Dlatego krew wypływa w przeciwną stronę – jajowodami, podrażniając przy tym jamę brzuszną i obecne tam nerwy. To może powodować: nudności wymioty omdlenia ogromne bóle podbrzusza Wówczas miesiączka staje się tak nieprzyjemnym przeżyciem, że wymaga regularnych zwolnień z pracy czy szkoły. Przy czym stosowane leki przeciwbólowe i rozkurczowe nie przynoszą wyraźnej ulgi. Działają jedynie doraźnie. Endometrioza może umiejscowić się w bliźnie po cesarskim cięciu – jako nieduży guz. Staje się on bolesny w czasie miesiączek. Leczenie polega na chirurgicznym usunięciu guza. Stopnie endometriozy Czterostopniowa skala endometriozy uwzględnia liczbę, rodzaj i wielkość ognisk choroby, naciek okolicznych tkanek oraz obecność dodatkowych zmian, np. zrostów. I stopień endometriozy – niewielkie zmiany (poniżej 5 mm), a w jajowodach i jajnikach – nieunaczynione zrosty II stopień endometriozy – zmiany w jajnikach mają średnicę powyżej 5 mm, zrosty pojawiają się między więzadłami a jajnikami oraz w jajowodach i jajnikach; pojawiają się torbiele endometrialne (torbiele czekoladowe) III stopień endometriozy – więzadła krzyżowo-maciczne są w zrostach z jajnikami lub jajowodami, zrosty występują też w jajowodach, a w zrostach jajników występują ogniska endometriozy IV stopień endometriozy – nieruchomość macicy, przyrośniętej np. do jelit. Jelita są w zrostach z otrzewną więzadłami odbytniczo-macicznymi lub z trzonem macicy; ogniska endometriozy pojawiają się w pęcherzu moczowym, wyrostku robaczkowym, pochwie, szyjce macicy TSH w ciąży i u kobiet planujących ciążę – jakie są normy? Endometrioza – zaawansowana postać choroby W IV stopniu endometriozy zrosty są tak zaawansowane, że pacjentki mają np. problem z oddawaniem stolca – z powodu silnego bólu, jako że jelito, macica i jama brzuszna stanowią jeden nieruchomy twór. To prowadzi do zaparć, bo instynktownie chce się odraczać takie doświadczenia. Zrosty są też przyczyną bolesnego seksu. Pacjentki latami unikają zbliżeń, tracąc relacje. Zmiany mogą też objąć pęcherz moczowy – wówczas pojawia się np. krwiomocz. Wiadomo też, że komórki endometrium mogą wszczepić się w odległe od jamy brzusznej organy. Nie do końca poznany jest tego mechanizm, ale najprawdopodobniej wędrują z krwią – poprzez układ naczyniowy. Notowane są przypadki endometriozy: płuc (krwioplucie) przepony (problemy z oddychaniem) oka (gorsze widzenie) zatok przynosowych (krwisty katar) nerwu kulszowego (ból pośladka) Charakterystyczne jest to, że na początku endometriozy objawy występują w czasie trwania miesiączki. Endometrioza – jak ją wykryć? Postawienie diagnozy jest bardzo trudne. Dlatego według najwyższych standardów medycznych w terapii endometriozy za najważniejsze uważa się przede wszystkim to, co mówi pacjentka. Większości zmian chorobowych nie widać gołym okiem ani nie wykazuje ich diagnostyka. Brak jednego wiarygodnego badania na endometriozę. Dlatego kluczową rolę odgrywa wywiad. Są jednak badania, które pomagają postawić diagnozę. Do diagnostyki endometriozy zaliczamy badania: rezonans magnetyczny miednicy mniejszej – najlepsza metoda diagnostyczna, uwidacznia nacieki endometriozy USG – ale przeprowadzone tylko przez doświadczonego diagnostę. Najprościej jest dostrzec torbiel endometrialną, zmiany i guzy, ale zwykle nie widać np. zrostów jelitowych Endometrioza a ciąża Endometrioza 3. i 4. stopnia jest wskazaniem do zabiegu in vitro. Z tego względu, że zrosty są na tyle mocne, iż unieruchamiają jajowody. A podstawą zapłodnienia jest fakt wychwycenia komórki jajowej przez jajowód. Ciąża pozamaciczna – przyczyny, objawy, leczenie Endometrioza – leczenie Skuteczne leczenie endometriozy polega przede wszystkim na hormonalnym zablokowaniu miesiączek. Polega to na wprowadzeniu pacjentki w kontrolowany, sztuczny cykl miesiączkowy – przy pomocy odpowiedniej terapii hormonalnej, np. w postaci antykoncepcji. Rodzaj terapii zależy od wieku pacjentki i tego, czy planuje ciążę. Jeśli tak, może mieć swój naturalny cykl. Jeśli nie – musi być on kontrolowany. Nadal wielu lekarzy neguje istnienie endometriozy. Dlatego pacjentki zwykle muszą odwiedzić średnio 3 specjalistów, zanim zostaną właściwie zdiagnozowane. Idą z problemem bardzo bolesnych miesiączek i słyszą: „Pani jest kobietą, kobiety mają miesiączki, a miesiączki są bolesne. Nie pani pierwsza, nie ostatnia. Proszę stosować leki przeciwbólowe”. To błąd. Krwawienie musi być zahamowane lekami. Bo kolejne miesiączki będą powodować kolejne zrosty i narastanie torbieli i guzów endometrialnych. Bywają pacjentki, które muszą poddawać się operacji usunięcia zrostów lub torbieli endometrialnych nawet co dwa lata – gdyż nie wdrożono u nich leczenia hormonalnego. Ważne! Zastosowanie leczenia hormonalnego oraz zabiegowe usunięcie zrostów pozwalają całkowicie wyeliminować chorobę – umożliwiają pacjentce normalne życie. Terapie endometriozy W leczeniu endometriozy podaje się leki hormonalne: gestageny antagonistów agonistów GnRH Hamują one wzrost przerośniętego endometrium (wówczas terapię wspiera się małą dawką estrogenów, by pacjentka nie odczuwała spadku działania swoich hormonów). Można też podać leki antykoncepcyjne. Działanie obu typów terapii polega na wyciszeniu miesiączki, także wszędzie tam, gdzie zawędrowały komórki endometrium. Oprócz leczenia hormonalnego jest też operacyjne (zwykle laparoskopowe) usuwanie zrostów oraz torbieli. Endometrioza – dieta W endometriozie istotna jest dieta przeciwzapalna, niepowodująca wzdęć. Istnieje teoria zalecająca niejedzenie mięsa jako remedium na endometriozę. Brak jednak udowodnionego wpływu spożywania mięsa na chorobę i tego, że wegetarianizm pozwoli ją wyleczyć. Istotniejsze jest nieobciążanie jelit nasiloną perystaltyką, która zaognia i tak podrażnione chorobą struktury jamy brzusznej. Fizjoterapia uroginekologiczna – czym jest i w czym może pomóc?
endometrioza jak z nią żyć