Tak po ludzku nie mogę powiedzieć, jak się czujemy, bo chcę zachować normalność tej wypowiedzi. Na pewno będziemy się starać, aby nie wpłynęła na nas destrukcyjnie. Chcemy teraz rzetelnie przygotować się do meczu w Lubinie i mimo złych nastrojów podejść do niego ze spokojem.
Ten tekst przeczytasz w 8 minut. to proponuję powiedzieć „skoro napisałeś, to znaczy, że się dało, nie narzekaj”. a bez tego orzeczenie sądu nie daje się pogodzić z logiką.
Edmund Husserl. Edmund Gustav Albrecht Husserl (ur. 8 kwietnia 1859 w Prościejowie, zm. 27 kwietnia 1938 we Fryburgu Bryzgowijskim [1]) – niemiecki matematyk i filozof żydowskiego pochodzenia, jeden z głównych twórców fenomenologii . We wczesnych pracach opracowywał krytykę historyzmu i psychologizmu w logice, opartą na analizie
W zmiany już nie wierze Jedynie będzie lepiej Będę wiecznie na plusie A każdy wróg odklepie Niech się jebie Wariują ludzie wokół, Ziomek wraca po czasie I jest kur* w szoku Nie w takim toku sprawy się układają Rozpier* się wzajemnie, łebki nie ogarniają Dopada ludzi chandra, gdy odwraca się banda
Jan Kaczkowski o tym, że nie warto czekać z bliskością [niepublikowany wcześniej tekst] Andrzej Hulimka/REPORTER/EASTNEWS. Wydawnictwo ZNAK - 07.09.22. W życiu najważniejsze są relacje. Relacje wypracowane teraz, w codzienności, są niezwykle ważne także wtedy, kiedy ludzie odchodzą – przekonywał ks. Jan Kaczkowski.
I nie stój przy mnie blisko. Boję się twoich oczu. Boję się twoich słów. Hej ty tam, jesteś sam. Chcę ci powiedzieć x4. Chcę ci powiedzieć coś x3. Chcę ci powiedzieć. Uuuuu uuu. Uuuuu uuu.
7cIf. W niedzielne popołudnie doszło do nieprzyjemnego zdarzenia przed siedzibą TVP na stołecznym pl. Powstańców Warszawy Nieznani sprawcy grozili pracownikom Telewizji Polskiej. O zajściu pojawił się materiał w "Wiadomościach", w którym mówiono o "silnych ludziach Tuska" — Zasługuje to na potępienie, ale na potępienie zasługuje też komentarz, jaki państwo na antenach dajecie, sklejając to z Tuskiem — odpowiedział Robert Kwiatkowski Krzysztofowi Ziemcowi w programie "Minęła dwudziesta" Były prezes Telewizji Polskiej wypomniał prowadzącemu częste wykorzystywanie wyrwane z kontekstu wyrażenie "für Deutschland", które pojawia się często przy materiałach poświęconych Tuskowi. — Za chwilę będziecie potępiać ludzi, że sobie skaczą do oczu, a tego nie widzicie? Więcej podobnych historii znajdziesz na stronie głównej Onetu W nagraniu, które pojawiło się z zajścia, widać, jak agresywni mężczyźni grożą członkowi ekipy Telewizji Polskiej, jeden z nich pluje innemu z członków ekipy w twarz. Padają niecenzuralne słowa. "Mężczyzna, który wcześniej znieważył pracownika Telewizji Polskiej, rzuca w kierunku ekipy butelkę. Wsiadają do podstawionego dla nich samochodu. Obaj zajmują miejsca z prawej strony, prawdopodobnie więc w pojeździe siedzi jeszcze co najmniej jedna osoba – kierowca. Auto – białe kombi – skręca w ul. Moniuszki" — czytamy w relacji TVP Info. Nowy standard nadawania działa na korzyść jednej stacji. TVP zyskuje "Jak się ma to do ataku na operatora?" Na antenie TVP wiele o ataku mówiono. Przypominano słowa polityków PO, a sam incydent łączono z samym Donaldem Tuskiem. — To, co mnie naprawdę razi, to jest próba nachalnego upolitycznienia tego incydentu — powiedział były szef TVP Robert Kwiatkowski. — Zasługuje to na potępienie, ale na potępienie zasługuje też komentarz, jaki państwo na antenach dajecie, sklejając to z Tuskiem. Dlaczego z Tuskiem? Dlaczego z Siemoniakiem? Bo wam się nie podoba wypowiedź na temat Glapińskiego. — I to jest właśnie istota manipulacji panie redaktorze. Potępiamy przemoc, ale tylko wskazujemy, że Tusk zauważył, że prezes NBP został wybrany w sposób nielegalny. Tylko jak się ma to do ataku na operatora? — kontynuował Kwiatkowski. — Chciałbym, aby w tym studiu zamiast byłego prezesa TVP zasiadł obecny prezes TVP i odpowiedział, patrząc ludziom w oczy, co też takiego się dzieje i jaką rolę jego telewizja odgrywa w podgrzewaniu nastrojów. Ile razy na antenie "Wiadomości" usłyszał pan "für Deutschland"? (...) A słyszał pan dzisiaj Morawieckiego, który mówi, że "inflacja jest jak Tusk – przybywa z zagranicy i tworzy przeszkody"? To jest wypowiedź, którą z aprobatą cytujecie. Co to jest, jak nie podżeganie? — kontynuował. Wpadka Holeckiej na wizji. W nagraniu zwraca uwagę jedna rzecz — Sugerujecie w ten sposób, tak jak z tym wielokrotnym powtarzaniem "für Deutschland", że Tusk to jest jakiś obcokrajowiec, jakiś Niemiec. A to jest polski polityk, polski premier (...) Za chwilę będziecie potępiać ludzi, że sobie skaczą do oczu, a tego nie widzicie? Panowie, opamiętajcie się — podsumował, czym wprawił Ziemca w zakłopotanie.. "To jest dzieło Tuska, to jego silni ludzie" Materiał Macieja Sawickiego o ataku pojawił się w wieczornym wydaniu "Wiadomości". To właśnie w nim połączono zajście z Donaldem Tuskiem, cytowano polityków PO oraz nawiązano do postaci Ryszarda Cyby. Po zdarzeniu na antenie stacji dyskutowano o zajściu. — To jest dzieło Tuska, to jego silni ludzie, to są ci "przekonujący". Przekonywać w języku mafii znaczy grozić – powiedział Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej". – Obawiam się, że zapowiedź Jarosława Kaczyńskiego, że Tusk szykuje wojnę domową w Polsce, może się sprawdzić, choć chciałbym, żeby to nie było możliwe – mówił Marek Król, były redaktor naczelny "Wprost" oraz były sekretarz Komitetu Centralnego PZPR. Wpadka europosła na antenie TVP Info. "Temperatura wzrośnie o 700 st. C rocznie" Goście TVP nawiązali do słów Tuska i Tomasza Siemoniaka sprzed kilku dni. Lider Platformy Obywatelskiej powiedział 2 lipca, że jeśli PO wygra wybory, "wyprowadzi Glapińskiego z NBP". Natomiast poseł dodał w "Faktach po Faktach" w TVN24: "Przyjadą silni ludzie i go przekonają do tego, że nie jest prezesem NBP. To jest sfera elementarnego ładu w państwie. Mamy dublerów nielegalnie wybranego Trybunału Konstytucyjnego, mamy Glapińskiego, który wedle ekspertyz dla prezydenta Dudy nie powinien być na kolejną kadencją prezesem NBP. Takie sprawy trzeba rozwiązywać. Ci wszyscy ludzie powinni grzecznie odejść". Król przypomniał postać Ryszarda Cyby, który w październiku 2010 r. w łódzkiej siedzibie PiS zastrzelił Marka Rosiaka i ranił nożem drugiego pracownika — Pawła Kowalskiego. — Od dłuższego czasu powtarzam, że hodują kolejnego Cybę, przygotowują polskiemu społeczeństwu kolejny dramat – dodał. Źródło: TVP i PAP
tego nie da się powiedzieć tekst